subskrybuj: Wpisy | Komentarze

Oswajanie świnki morskiej

Możliwość komentowania Oswajanie świnki morskiej została wyłączona
Oswajanie świnki morskiej

Świnki morskie to zwierzątka niezwykle strachliwe oraz nieufne w stosunku do nowych osób, szczególnie samiczki. Samce są zazwyczaj troszkę bardziej odważne i prędzej odnajdują się w kontaktach z ludźmi. Oswajanie świnki morskiej może być dosyć czasochłonne i trwać nawet do kilku miesięcy.

Trzeba pamiętać o tym, że jeśli świnka morska będzie przestraszona w obliczu zagrożenia, jakim wydaje jej się być też nieznany człowiek, zastyga ze strachu bądź po prostu ucieka. Nie da rady ona przebiec dużego odcinka, ponieważ jej małe serce sobie z tym nie poradzi i przy dłuższym biegu może doznać zawału. Toteż świnki morskie nie powinny być przez nas za bardzo stresowane. Nawet sama zmiana miejsca zamieszkania, nowa klatka, nowy zapach czy dźwięk wokół jest dla zwierzątka stresujące. W pierwszych dniach w nowym pomieszczeniu, nie dokładajmy świnkom kolejnych stresów i nie wyjmujmy je z klatki. W trakcie pierwszych trzech dni, powinniśmy dać świnkom czas na zaaklimatyzowanie się.

Aby oswoić świnkę morską powinniśmy przede wszystkim uzbroić się najpierw w cierpliwość. Okres oswojenia może potrwać nawet kilka miesięcy. Jedne świnki będą się szybciej oswajały a inne wolniej. Jedna świnka jest bardziej ufna i otwarta, natomiast inna mniej. Zdecydowanie prościej jest oswoić ciekawską świnkę, aniżeli taką, która chętniej przebywa w kącie klatki czy domku.

Początkowym zadaniem oswajającym z naszej strony powinno być siadanie po cichu blisko klatki i oglądanie zwierzątek. Pamiętajmy, że prędkie i porywcze ruchy spowodują, że świnki morskie wystraszą się i czmychną do swego domku, w którym czują się najpewniej. Hałasy także nie służą oswajaniu, zatem wyłączmy telewizor. Tak, aby nic nam i świnkom nie przeszkadzało. Siedząc blisko klatki możemy rozpocząć do zwierzątek mówić łagodnym głosem. Prędko się do niego przyzwyczają i po pewnym czasie, będą już wiedziały, że nic im nie grozi z naszej strony i mogą czuć się bezpiecznie.

Jeżeli świnki morskie nie będą się już chowały do domku na nasz widok, możemy posunąć się kawałek dalej w ich oswajaniu. Kolejnym zadaniem będzie nauczenie świnek, że gdy jesteśmy blisko nich, zawsze spotka ich coś miłego. Dlatego powinniśmy zaopatrzyć się w smakołyki takie jak świeże mlecze, trawa czy cykoria lub ogórek i podajmy je świnkom prosto z ręki. Z początku będą się nas bały. Nie powinniśmy podtykać im jedzenie prosto do pyszczka. Świnki mają niezwykle czuły węch i wzrok. Doskonale będą wiedziały co masz na dłoni. Zanim jednak sięgną po smakołyk, będą się długo zastanawiać. Może to potrwać nawet minutę. Najlepiej podchodzić do nich w okolicach karmienia, nie będą się wówczas zbyt długo opierać. Równocześnie możemy je zacząć dotykać – drapać lekko za uchem, po pleckach i pod podbródkiem (zadzierają wtedy noski do góry i robią niesamowicie śmieszne minki!).

Kiedy zwierzątku już nam zaufa i nie będzie uciekać podczas codziennego dotykania oraz je nam z ręki. Możemy pomalutku zacząć je kłaść sobie na kolana. Z pewnością początkowo będą się bały. Możemy to poznać po “zastygnięciu” świnki, nie będzie wykonywała żadnych ruchów, a jej źrenice rozszerzą się tak, że będzie widać białka oczu.

Świnka morska z czasem się rozluźni jak pozna już nas, nasze ciepło i głaskanie. Jej ciałko stanie się wówczas miękkie i zacznie wysuwać tylną łapkę w bok oraz położy nam głowę na ramieniu lub kolanie. Jeżeli spodoba jej się głaskanie, zacznie łagodnie podskakiwać. Możemy wtedy uznać, iż świnka została oswojona.