subscribe: Posts | Comments

Pamięć świnki morskiej

0 comments
Pamięć świnki morskiej

Możliwości pamięci determinuje u każdego organizmu sprawność jego komórek nerwowych. Ich właściwości są dziedziczone, przekazywane w genach przez rodziców. Człowiek jest istotą bardzo inteligentną przez to, że nasze neurony są zmienilinizowane co umożliwia bardzo szybkie i sprawne przekazywanie przez nie informacji pod postacią impulsów elektrycznych. A co z naszymi pupilami?

Inteligencję świnki morskiej można przyrównać do szczurzej. Są mniej więcej na takim samym poziomie: o wiele mądrzejsze od chomików i pozostawione daleko w tyle przez psy.

Świnki morskie mogą uczyć się poprzez warunkowanie – gdy nagrodzimy je kilka razy za to samo zachowanie, będą je powtarzać w oczekiwaniu na smakołyk. Oznacza to, że łatwo nauczyć je sztuczek typu stawanie na tylnych łapkach, kręcenie się w kółko i tym podobne. Gryzonie te podobnie jak nawet psy, nie uczą się poprzez modelowanie czyli powtarzanie jakichś czynności zaobserwowanych u innych osobników tej samej rasy. Do wszystkiego muszą dojść za pomocą własnych doświadczeń.

Świnka morska rozpoznaje swoje imię – moja reaguje też na przezwisko „Zwierzątko”. Z początku płochliwa, z czasem przyzwyczaja się do człowieka i darzy go zaufaniem. Rozpoznaje swojego opiekuna po głosie, po zapachu, po krokach i po wyglądzie. Zauważa też nastroje właściciela po tonie jego głosu. Traktuje siebie i jego jako pełnoprawnego członka społeczności domowej – mówiąc prościej – stada.

Świnki morskie bardzo szybko zapamiętują też swój rozkład dnia. Jeśli karmimy je regularnie dwa razy dziennie o tych samych godzinach, możemy być pewni, że spodziewają się jedzenia i wyczekują go. Gdy przydarzy nam się nie nakarmić świnki o stałej porze, zwierzątko stresuje się.

Jako ciekawostkę możemy potraktować fakt, że świnka morska może przeżywać zespół stresu pourazowego (PTSD). Traumatyczne przeżycie,  jakim bez wątpienia jest śmierć członka stada (w wyniku napadu drapieżnika) na oczach pozostałych, zostaną zapamiętane do końca życia. Jak donoszą hodowcy, zachowanie zwierzaka zmieni się: będzie stale zestresowany, będzie panikował i być może, że już nigdy nie odzyska dawnej radości życia.